HFM

artykulylista3

 

Focal Easya

2025052016 004
Ortodoksyjni audiofile nie wyobrażają sobie systemu hi-fi bez konwencjonalnych źródeł dźwięku, kolumn, wzmacniaczy, kabli i innych utensyliów, które tak bardzo cieszą ich oczy i pustoszą portfele.

Prawdziwą rewolucją i śmiałym wejściem w XXI wiek może być przesiadka na pliki muzyczne, natomiast cała reszta zazwyczaj pozostaje bez zmian. Bezprzewodowe przesyłanie muzyki i korzystanie z internetowych serwisów streamingowych mają już świadczyć o odejściu od pryncypiów, zaś bezkablowa komunikacja pomiędzy urządzeniami sprowadza delikwenta do poziomu niewybrednego klienta elektronicznych supermarketów, przynajmniej w oczach purystów. Czy aby na pewno?

 

 


 

Hansen Audio Knight 2

6469042016 002
To będzie opowieść dla ludzi o mocnych nerwach. Na przełomie wieków Lars Hansen był prezesem Dahlquist Corporation, gdzie kierował projektowaniem i produkcją kolumn, w tym legendarnego modelu DQ-10. Na pewnym etapie rozwoju – tutaj nie jestem pewien, czy u jego szczytu, czy znalazłszy się w ślepej uliczce – postanowił rozwinąć własną firmę, wytwarzającą bez ograniczeń kosztowych kolumny o brzmieniu najwyższej jakości. Projekt ruszył w roku 2003. Na siedzibę firmy Hansen Audio wybrano Ontario w Kanadzie.

Lektura materiałów na stronach Hansena i polskiego dystrybutora wywołuje mieszane uczucia. Marketingowy język, wiele ogólników, tajemniczych określeń, odważnych deklaracji i za grosz pokory. Ewolucja firmy i kolejnych projektów oraz proces konstruowania i produkcji kolejnych modeli są przedstawione jako przebłysk czystego geniuszu, a uzyskany efekt przewyższa wszystko, co dotąd nosiła na sobie planeta Ziemia. „Desired by many, owned by few” – zgodnie z tymi deklaracjami mam właśnie przed sobą kolumny najlepsze w swojej klasie.

 

 


 

Usher S-520 II

1947042016 005
Marki dalekowschodnie, z wyjątkiem japońskich, ciągle się kojarzą z masówką lub kopiami zachodnich rozwiązań. Dlatego bywa, że kraj pochodzenia maskuje się, jak tylko można. Tymczasem na tylnej ściance Usherów widać napis „Proudly Made in Taiwan”.


 

 


 

Focal Chorus 705

1947042016 005
Rynek producentów kolumn dzieli się na wytwórnie high-endowe, średniaków, oferujących kilka serii do różnych zastosowań i potentatów, wyznaczających trendy i oferujących wszystko, w czym pracują membrany. Do ostatnich zalicza się B&W, Focala, Monitor Audio, KEF-a i…

Nie wiem, kogo jeszcze, bo marki takie jak Elac, Dali czy Dynaudio to już chyba nie ta waga zawodnika.

 

 


 

Epos K1

1947042016 005
Epos to jedna z brytyjskich legend hi-fi, które zmieniły rynek i otworzyły przed zwykłymi ludźmi możliwość obcowania z prawdziwą muzyką w domu. Do wczesnych lat 80. XX wieku pasja ta była zarezerwowana dla ustabilizowanych życiowo starszych pokoleń. Kiedy na rynku pojawiły się garażowe manufaktury, takie jak NAD, Arcam, Musical Fidelity czy Epos, rozpoczęła się rewolucja.

Firmy te kierowały swoją ofertę dosłownie do wszystkich. W prasie przewijało się określenie „studencka cena”, a młodsze pokolenie ruszyło na zakupy. Ci klienci odkryli nowy wymiar jakości dźwięku. Wielu z nich do dziś pozostaje wiernymi pasji. Wielu zaraziło nią innych, a dzisiejsi poszukiwacze high-endowych cacek to niegdysiejsi posiadacze NAD-ów i Eposów.

 

 


 

Chario - Syntar 513

1947042016 005
Kiedy mówimy o włoskich, francuskich czy niemieckich producentach, myślimy o europejskich inżynierach, stolarzach, niewielkich manufakturach, z dumą kontynuujących wieloletnią tradycję i strzegących swoich tajemnic. Rodzinnych firmach, których sukces został zbudowany ciężką pracą i sercem. Niestety, w wielu przypadkach to już przeszłość.

Europejskie pozostają siedziby i loga, natomiast zarządzanie przypomina bezduszną machinę korporacji. Producenci zapominają o relacjach międzyludzkich; liczą się słupki w Excelu i wyniki finansowe. A słynni stolarze? Wolne żarty. Obecnie większość „europejskiego sprzętu” powstaje w Azji. Nie znaczy to, że jakość zawsze musi spadać, bo Chińczyk też potrafi zrobić dobrze.