HFM

artykulylista3

 

Karol Rathaus - Chamber Music

cd032017 010

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

Pianista i pedagog Karol Rathaus skomponował wiele utworów instrumentalnych, stylistycznie nawiązujących do twórczości Richarda Straussa, Gustawa Mahlera czy Igora Strawińskiego. Skrzypaczka Karolina Piątkowska-Nowicka oraz pianistka Bogumiła Weretka-Bajdor sięgnęły po trzy jego kameralne dzieła na skrzypce i fortepian z lat 1925-1937. Znajdujące się na płycie sonaty opublikowano w formie nagrań po raz pierwszy, co czyni z krążka fonograficzną perełkę. To świetna okazja, by się zapoznać ze specyficznym stylem kompozytora. Mamy do czynienia z wykonaniem wolnym od eksperymentów, doskonale oddającym charakter twórczości Rathausa, który był pełen poszukiwań i zaskakujących rozwiązań. Obie artystki, absolwentki Akademii Muzycznej w Gdańsku, dysponują znakomitym warsztatem instrumentalnym, potwierdzonym licznymi nagrodami, oraz doświadczeniem w dziedzinie muzyki kameralnej. Na uznanie zasługuje maksymalne wykorzystanie potencjału instrumentów, zarówno w zakresie liryki, jak ekspresji. Nagrania, zarejestrowane w lipcu i grudniu 2015, eksponują fantastyczne warunki akustyczne Sali Koncertowej Akademii Muzycznej w Gdańsku. Dźwięk jest przestrzenny. Fortepian brzmi krystalicznie, a partie skrzypiec roztaczają przed nami bogatą średnicę pasma.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 03/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Rafał Blechacz - Johann Sebastian Bachcordion Quintet

cd032017 014

Deutsche Grammophon 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4

Gdyby siedmioletniemu Rafałowi Blechaczowi przyszło zastąpić organistę w kościele, zrobiłby to z marszu. Znał oprawę muzyczną liturgii i umiał ją zagrać we wszystkich tonacjach. Zafascynowany organami, zastanawiał się, czy nie dać im pierwszeństwa przed fortepianem w swej muzycznej edukacji i karierze. Uwielbiał Bacha, ale na wydanie swojej pierwszej bachowskiej płyty zdecydował się dopiero teraz, ponad dekadę od zwycięstwa w Konkursie Chopinowskim, po odbyciu studiów filozoficznych i napisaniu pracy doktorskiej (jeszcze nieobronionej). Kluczowe znaczenie miał dobór instrumentów i aury akustycznej. Dwie sesje, dwie sale i dwa fortepiany, oba o krótkim, klawesynowym brzmieniu (tu Blechacz kontynuuje „linię” Glenna Goulda). Do „Koncertu włoskiego”, partity BWV 827 i transkrypcji chorału „Jesus bleibet meine Freude” z kantaty BWV 147 wybrano instrument nieco cieplejszy i miększy. W koncepcji Blechacza Bach jest kompozytorem emocjonalnym, ale nie na modłę romantycznej introwersji. Siła emocji lipskiego kantora kryje się w powściągliwości i, jak mówi Blechacz, dotyczy sfery kontemplacyjno-metafizycznej. Tym tropem podąża jego interpretacja. Jest to skupiony, perfekcyjnie prowadzony wewnętrzny dialog dźwięków. Kontrapunktyczna rozmowa pianisty z samym sobą, uporządkowane rozważania na tematy wzniosłe. Precyzja polifonii zachwyca, ale największe wrażenie robi niuansowanie dynamiki w obszarze mezzoforte. Wspaniałe nagranie.

Andrzej Milewski
Źródło: HFiM 03/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Rafał Grząka / Atom String Quartet- Atom Accordion Quintet

cd032017 018

Requiem/Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

Tym razem Atom String Quartet słyszymy w towarzystwie akordeonu Rafała Grząki – wirtuoza i laureata wielu krajowych i zagranicznych konkursów, a zarazem pomysłodawcy projektu. Muzyk jest znany głównie ze specjalizującej się w muzyce klezmerskiej i bałkańskiej grupy Klezmafour, ale współpracuje również z orkiestrami klasycznymi. „Atom Accordion Quintet” jest bliska formule współczesnej muzyki poważnej, choć jej jednoznaczna klasyfikacja byłaby krzywdząca. Znajdziemy tu bowiem wiele rozwiązań właściwych jazzowi i estetyce ludowej. Poza tym forma wydaje się przystępna także dla odbiorcy na co dzień stroniącego od klasyki. Cztery rozbudowane kompozycje zostały przygotowane przez Mikołaja Majkusiaka, Piotra Wróbla, Nikolę Kołodziejczyka oraz Krzysztofa Lenczowskiego. Na tle smyczków Rafał Grząka w roli lidera okazuje się instrumentalistą błyskotliwym, który wykorzystuje możliwości akordeonu w sposób odbiegający od schematów. To album o spójnej koncepcji i wyjątkowym klimacie, którego zawartość wybiega poza ramy eksperymentu. Muzykom udało się wykreować oryginalną konwencję, którą, miejmy nadzieję, zechcą kontynuować.

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 03/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Fryderyk Chopin - Pieśni/Songs

cd032017 016

DUX 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4

Młody pianista Błażej Kwiatkowski wymyślił i zrealizował ambitny projekt: rejestrację wszystkich pieśni Chopina na fortepianie z epoki, według tekstu (nuty i słowa) Wydania Narodowego Jana Ekiera. Nie byłoby w tym nic szczególnego, jako że takie nagrania już istnieją – choćby Hany Blažikowej z Katarzyną Drogosz przy fortepianie. Ale pomysł Kwiatkowskiego polegał na realizacji nagrania w zabytkowym pałacu w Chrzęsnem, we wnętrzu podobnym do tych, w których Chopin bywał i muzykował. W końcu jego pieśni były najczęściej spontanicznym owocem kameralnych spotkań towarzyskich. Kwiatkowski wybrał fortepian Broadwood z roku 1847, z kolekcji Andrzeja Włodarczyka. Do współpracy zaprosił nie jednego ani nie dwoje, lecz troje śpiewaków – dwa kobiece soprany (brzmiące świeżo i młodo) oraz barytona (głos dojrzały, stateczny). Utwory zostały ustawione w nieco innej kolejności niż w edycji kanonicznej, tak aby opowiadały historię o miłości i śmierci, radości i smutku, nadziei i rozczarowaniu – w perspektywie losów jednostek i ojczyzny. Bardzo ciekawa koncepcja. Wydaje się jednak, że nie do końca przeprowadzona. Głosy śpiewaczek w niewystarczającym stopniu różnią się od siebie barwą i charakterem, więc rozdzielenie kilkunastu tytułów między dwie wykonawczynie niewiele wnosi, co nie zmienia wysokiej oceny ogólnej za staranność i subtelność interpretacji. Nagrodę specjalną jury otrzymuje… Justyna Reczeniedi. Gratulacje!

Hanna i Andrzej Milewcy
Źródło: HFiM 03/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Andrzej Wojciechowski - A Tribute to Benny Goodman

cd022017 001

Dux 2016

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 
Z radością i szeroko otwartymi uszami witamy każdą polską płytę z premierowymi nagraniami, z nowymi lub szerzej nieznanymi utworami, z młodymi kompozytorami i wykonawcami. Omawiany tu album nie zawiódł oczekiwań. Gdański wirtuoz Andrzej Wojciechowski składa hołd najsłynniejszemu XX-wiecznemu klarneciście – Benny’emu Goodmanowi. Napisany dla Goodmana przez Aarona Coplanda szalenie trudny i równie efektowny „Koncert na klarnet, orkiestrę smyczkową, fortepian i harfę” (1948) stwarza Wojciechowskiemu okazję do pokazania pełni możliwości technicznych (Cadenza), a zarazem wrażliwości na barwę dźwięku i rytm (somnambuliczny walc w części I). W świetnym „Koncercie na klarnet i orkiestrę kameralną”, napisanym specjalnie dla niego przez Beniamina Baczewskiego (ur. 1991!), Wojciechowski opowiada o jednej dobie z życia muzyka w portowym mieście. Szum morza i plusk fal (pięknie zrealizowana partia orkiestry) stanowią sonorystyczną ramę dla dwóch wyrazistych epizodów: występu w klubie jazzowym (cz. II, podtytuł „A Tribute to Benny Goodman”) i kołysanki (cz. III), utkanej z szarej mgły. Suita Artura Guzy (ur. 1982) „Przeklęty las” to istny horror na klarnet i orkiestrę. Solista znów musi odtańczyć upiornego walca (cz. III; tym razem w stylu Szostakowicza), złożyć wirtuozerskie zeznanie a cappella (cz. II), by w finale zostać rozstrzelanym przez perkusyjny pluton egzekucyjny. Klarnet Wojciechowskiego jest oczami słuchacza; wspaniałe wrażenie.

Hanna Milewska
Źródło: HFiM 02/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF